czwartek 19 październik 2017
0
0
0
s2sdefault

28 listopada 1944 r. (wg niektórych źródeł 27 listopada) miała miejsce jedna z najbardziej spektakularnych akcji partyzanckich na terenie ziemi bocheńskiej. Oddział Obozowych Drużyn Bojowych (zbrojne ramię Stronnictwa Narodowego) dokonał w Wieruszycach k. Łapanowa ataku na wóz niemieckiego generała Waltera Herolda. Akcja zakończyła się zabiciem generała, ale pociągnęła za sobą straszliwe represje ze strony Niemców.

Liberator GR-S (BZ965) załogi kpt. pil. Zbigniewa Szostaka, która pozuje przed samolotem. Brindisi, początek 1944
0
0
0
s2sdefault

Wydana w sierpniu 2006 r. interesująca książka Wojciecha Krajewskiego pt. "Powietrzna walka nad Bochnią", wyjaśnia przebieg i następstwa jednego z najdramatyczniejszych epizodów wojennych na Bocheńszczyźnie. Historia zestrzelenia nad Nieszkowicami Wielkimi polskiego samolotu liberator znalazła również swój oddźwięk w prowadzonym przedsięwzięciu Muzeum Powstania Warszawskiego. To właśnie zachowane szczątki liberatora z Nieszkowic wykorzystane zostały do rekonstrukcji samolotu, który wiele razy latał z baz włoskich z pomocą dla powstania warszawskiego. Warto więc poznać tą fascynującą historię oraz przypomnieć inny podniebny epizod - zestrzelenie nad Łąktą Górną samolotu kapitana Leszka Owsianego.

0
0
0
s2sdefault

Likwidacja batalionu strzelców podhalańskich w Puszczy Niepołomickiej to prawdopodobnie największe i najbardziej dramatyczne w skutkach starcie zbrojne we wrześniu 1939 r. w okolicach Bochni. Śmierć "Podhalańczyków" w rejonie Osikówki i Poszyny była wynikiem splotu wielu niekorzystnych okoliczności, od trudnego położenia rozpaczliwie wycofującego się batalionu począwszy, na zdradzie kolaboranta niemieckiego skończywszy.

0
0
0
s2sdefault

Nic tak nie oddaje atmosfery i grozy pierwszych dni wojny, jak autentyczna relacja jej uczestnika. Wspomnienia wojenne st. strzelca Andrzeja Tabora z Leksandrowej, opublikowane w internecie na forum portalu Odkrywca, pokazują szlak bojowy chłopaka spod bocheńskiej wsi, któremu przypadła w udziale tajna broń Wojska Polskiego - karabin przeciwpancerny wz. 35 , zwany popularnie "Urem" lub rusznicą.

0
0
0
s2sdefault

W połowie stycznia 1945 r. mieszkańcy Bochni i okolic z nadzieją patrzyli na wycofujące się w kierunku zachodnim kolumny wojsk niemieckich. Dochodzący ze wschodu huk armat oraz naloty radzieckiego lotnictwa na pozycje niemieckie zwiastowały szybko zbliżającą się Armię Czerwoną. Kończył się czas niemieckiej okupacji, nadchodził czas nowej, komunistycznej władzy.

0
0
0
s2sdefault

Dowodzona przez płk. Stanisława Maczka 10. Brygada Kawalerii, była we wrześniu 1939 r. jednostką wyjątkową. Nie tylko dlatego, że ówcześnie to jedyna w pełni zorganizowana, zmotoryzowana wielka jednostka Wojska Polskiego, ale przede wszystkim ze względu na swe dokonania w kampanii wrześniowej i późniejsze losy. Jej szlak bojowy wiódł również przez Leszczynę,  Nowy Wiśnicz i Dołuszyce pod Bochnią, gdzie Brygada w dramatycznych okolicznościach broniła się przed otoczeniem przez siły niemieckie.

0
0
0
s2sdefault

2 czerwca 1943 r., w leżącej na północnych krańcach powiatu bocheńskiego wsi IspinaNiemcy przeprowadzili pacyfikację i bestialsko zabili 13 osób pochodzących z okolicznych terenów. Miejsce kaźni upamiętnia dziś mogiła z krzyżem w lesie przy drodze z Ispiny do Chobotu. Do dziś nie wiemy, co było rzeczywistym powodem tej zbrodni i dlaczego to właśnie ta mała wieś w puszczy stała się ofiarą hitlerowców? Pytanie tylko - czy dowódcy niemieccy żądni awansów i propagandowego sukcesu potrzebowali w ogóle jakiejś konkretnej przyczyny?