czwartek 19 październik 2017
0
0
0
s2sdefault
Kamienny obelisk przy ul. Wiśnickiej upamiętniający śmierć podbocheńskich chłopów

Przy ulicy Wiśnickiej, przy rozwidleniu dróg na Wiśnicz i Zawadę, stoi nieco zapomniany dziś kamienny obelisk wzniesiony w 1957 r. przez Zjednoczone Stronnictwo Ludowe. Upamiętnia on dramatyczne wydarzenia, jakie rozegrały się w tym miejscu 19 sierpnia 1937 r. Od kul policji zginęli Stanisław Święch i Wincenty Piechnik, a kilkunastu innych zostało rannych.

Zwarte oddziały Policji Państwowej z maskami przeciwgazowymi. Fotografia ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego Śmierć podbocheńskich chłopów była skutkiem narastającego od końca lat 20. XX wieku konfliktu między wsią a rządami sanacji. Przyczynił się do tego wielki kryzys gospodarczy oraz działania władz wymierzone przeciwko głównej partii chłopskiej to jest Stronnictwu Ludowemu. Już w 1932 r. władze państwowe i policja próbowały próbowały spacyfikować wielotysięczne tłumy zgromadzone w Łapanowie. Efektem akcji policji była śmierć 5 uczestników manifestacji.  

Nastroje antyrządowe wzmogły się 5 lat później. Na 15 sierpnia 1937 r. zaplanowano rozpoczęcie dziesięciodniowego strajku chłopskiego w całej Polsce.  W tym dniu na rynku w Bochni odbył się wielotysięczny wiec poparcia dla Stronnictwa Ludowego. Domagano się przywrócenia pełni praw dla więźniów brzeskich z Wincentym Witosem na czele, zmiany konstytucji i ordynacji wyborczej, a przede wszystkim poprawienia opłacalności produkcji rolniczej i sprawiedliwego podziału dóbr. Aby te postulaty osiągnąć SL wezwało chłopów do zablokowania dostaw żywności do miast. Tych którzy nie zastosowali się do zarządzeń SL i próbowali sprzedawać żywność w miastach bojówki chłopskie zmuszały (czasem również biciem) do powrotu do domów. Taka blokada został również ustawiona przy wjeździe do miasta od strony Wiśnicza. 19 sierpnia na miejsce blokady pojechały 4 samochody policyjne. Początkowo strajkujących zepchnięto z drogi, a oddziały policyjne odjechały do miasta. Gdy jednak chłopi ponownie stanęli na drodze, auta policyjne powróciły. Obie strony nie potrafiły powściągnąć emocji i powstrzymać się od radykalnych działań. Tak te wydarzenia wspominał Teofil Jarosz z Kobyla:

Kiedy dobiegliśmy na pola kurowskie widzimy cały tłum a koło zabudowy od drogi Wiśnicz - Bochnia, stoi samochód z którego wyskakują policjanci uzbrojeni w karabiny. Pod jednym z domów siedzi Widełka ze Starego Wiśnicza, zbity przez policję nie mogący już iść dalej. Słychać krzyki i nawoływania, coraz więcej nadciąga chłopów, padają w tłum puszki z gazem łzawiącym, a po chwili salwa karabinowa, ktoś podaję komendę: padnij! Cały tłum pada na ziemię, ale już więcej salw nie było, padli też zabici, Stanisław Święch z Małego Wiśnicza, Piechnik Wincenty ze Starego Wiśnicza i ranny w szyję Gicala Stanisław z Kobyla. Po salwie policja widząc groźną postawę tłumu który szykował się już nie zważając na dalsze skutki do uderzenia i rozbrojenia policji wsiadli szybko do samochodu i odjechali. Zabitych zabrano do kostnicy.  

Tablica upamiętniająca wydarzenia z 19 sierpnia 1937Pogrzeb zastrzelonych odbył się na cmentarzu w Starym Wiśniczu 22 sierpnia 1937 r. i stał się wielką manifestacją członków i zwolenników ruchu ludowego. Przybyły tłumy ludzi (ok 10 tysięcy osób) z powiatu bocheńskiego i sąsiednich. 20 sierpnia naczelne władze SL odwołały strajk. Rozpoczął się okres represji wobec uczestników strajku. W powiecie bocheńskim 22 chłopów skazano na kary więzienia. Konflikt między ruchem ludowym a sanacją przerwany został przez wybuch II wojny światowej.

Po wojnie, w nowej rzeczywistości politycznej i społecznej, chętnie dyskryminowano i oskarżano dawne rządy sanacyjne. Jednocześnie przychylnie odnoszono się do środowisk lewicowych walczących z sanacją. Stąd też, władze podporządkowanego komunistom Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, w 20. rocznicę wydarzeń wzniosły na polach Kurowa niewielki pomnik z odpowiednią tablicą informującą o ofierze chłopów. Ten nieco zapomniany dziś obelisk przypomina o trudnej przeszłości przedwojennej Polski.

Ważniejsze źródła:

  • J. Hampel, J. Zawistowski, Przemiany polityczne w latach 1918-1939, Bochnia. Dzieje miasta i regionu, pod red. F. Kiryka i Z. Ruty, Kraków 1980, s. 386
  • I. Sobas, Utopić strajk we krwi, Kronika Bocheńska, lipiec-sierpień 2017, nr 7-8
  • Wspomnienia Teofila Jarosza z Kobyla, materiały Komisji Historycznej ZBOWiD w Nowym Wiśniczu